
Historia · od 2022
Rodzinna opowieść o jednym polu pod Wrocławiem, kilku tysiącach sadzonek i niezliczonych dniach oraz wieczorach spędzonych na odkrywaniu natury na nowo.
Skąd się wzięliśmy
W naszym życiu pojawiło się wiele sygnałów, które stopniowo prowadziły nas do decyzji o założeniu małej winnicy. Odpowiednie miejsce, wsparcie doświadczonego enologa i specjalistów oraz wiedza zdobyta w branży winiarskiej i biotechnologicznej dały nam odwagę, by zrobić pierwszy krok. Tak rozpoczęła się nasza przygoda z ziemią, sadzonkami i naturą.
POCZĄTKI
W pierwszych latach silne przymrozki zabrały niemal wszystkie plony, ale nie zniechęciło nas to. Z czasem nauczyliśmy się lepiej rozumieć winnicę - radzić sobie z chorobami winorośli, obserwować pogodę i pracować w rytmie natury, zamiast z nią walczyć. Dopiero w czwartym roku winnica obrodziła wyjątkowo obficie i wyprodukowaliśmy nasze pierwsze butelkowane wino.
Kalendarium
2020
Po wielu rozmowach przyszedł czas na działanie. Szukaliśmy miejsca, które miałoby potencjał, i odwagi, by zacząć od zera.
2022
Wybieramy szczepy odpowiednie dla naszego klimatu. Sadzimy pierwsze rzędy winorośli.
2024
Pierwsze, jeszcze symboliczne zbiory. Pierwsze próby moszczu, pierwsze litry wina robione bardziej z ciekawości niż na sprzedaż.
2025
Kupujemy zbiorniki, prasę, otrzypułkiwarkę i pod opieką profesjonalistów uruchamiamy działania enologiczne.
2026
Wprowadzamy do sprzedaży nasze pierwsze pełne roczniki.
Rzemiosło
Nie tylko samym smakiem, ale też historią miejsca, które stworzyliśmy własnymi rękami.
To dla nas coś więcej niż wino. To sposób, by podzielić się kawałkiem naszego świata - bliższego naturze i bardziej wrażliwego.


Widok
z ulicy Wrocławskiej
Nasza droga
Chcielibyśmy, żeby każda butelka była nie tylko smakiem, ale też pretekstem do zatrzymania się na chwilę: momentem, w którym codzienny pośpiech cichnie, a pojawia się przestrzeń na odpoczynek, prostotę i poczucie harmonii z naturą.
Galeria














